XIX Finał WOŚP zorganizowany w Dobczycach jak co roku, jednak tym razem impreza była naprawdę „przednia”.

Rok temu nie było dosłownie nic – poza padającym gęsto śniegiem, a dwa lata temu… właściwie, poza Kręciołkiem też nie było nic. Tym razem organizatorzy postawili na coś więcej, zapewniając nam znaczny wyższy poziom rozrywki.
Dopisała również pogoda. Będąc uprzedzony poprzednimi edycjami imprezy, gdyby nie start bliskiej mi załogi, pewnie i mnie by tam zabrakło.

Filmik zmontowany na szybko, jedynymi efektami jakie zastosowałem to korekcja kolorów, ziarno i oczywiście stabilizacja obrazu.
Materiał nakręcony kompaktami (Benq DC C840, Nikon CoolPix S200, Sony DSC F-828, i jeszcze jeden inny mały kompakt, którego model nie jest mi znany).

Filmik można oglądać na YouTube, finalną wersję można także znaleźć tutaj: Rajdowa WOŚP – Dobczyce 2011

Swoją drogą doszły mnie słuchy, że kierowcy dostała się bura od organizatorów za palenie gumy na trasie. Poniekąd ich rozumiem, ze względów bezpieczeństwa.
Z drugiej strony to właśnie oni zrobili największą furorę na torze – jako pierwszy jadąc nie na czas a pod pod publikę, olewając przy tym rywalizację na czas. Tym samym rozpoczęli jazdę dla rozrywki, zaraz potem praktycznie każda ekipa kręciła się kilka razy wokół beczki 🙂
Warto mieć to na uwadze i nie zabijać kury znoszącej złote jaja :->

, , , , ,